Prosty element

wezbrało nasze spełnienie:
w dotyku jutrzni

w milczeniu canta
teraz widzę i nie widzę
ujadam i dowartościowuję
łkam i dziele promienność
dzielę promień
zaokrąglam, łamię
w dziele i w braku

z innych prób, z innych wytworów
tworzy Bóg i mistrz
jednak mistrz jeden – bogów tysiące
artyści obaj – wynoszą na cokół:

wyczerpanie prawdy, niewolą kłamstw
osypane nieskończoności róż
płatek umiejący mówić, to coś

Leave a comment

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: